Nasz blog

O PlenerachListopad 2016

Bodo Kox i Iza Igel na Plenerach 2016

Trzeciego dnia Plenerów odbyło się spotkanie z „amatorem, chłopakiem z offu, blisko czterdziestoletnim” jak sam przedstawił się Bodo Kox oraz z producentką, Izą Igel z Alter Ego Pictures. Goście podzielili się ze słuchaczami doświadczeniami z pracy nad scenariuszem i developmentem filmu „Człowiek z magicznym pudełkiem”.

Fot. Marian Folga
Fot. Marian Folga

Jako treatment miała być to historia o człowieku, który znalazł magiczne radio, za sprawą którego może przenosić się w przeszłość. Scenariusz ten w tak nieopracowanej formie trafił do PISF-u, gdzie spotkał się z ostrą krytyką. Jak sam twórca po czasie przyznaje, słuszną, gdyż „było tam wszystko, prócz sensu”, ale była to dla niego lekcja, że „nie należy kochać swoich pomysłów miłością ślepą”. Odkrycie jak ważny jest rozwój scenariusza oraz umiejętność dopasowania się do obowiązujących w świecie produkcji filmowej standardów, okazały się przełomowe dla jego kariery. Jak twierdzi Bodo, konieczne jest przygotowanie świetnego pakietu scenariuszowego zawierającego scenariusz, synopsis, logline oraz eksplikację reżyserską, a także draft budżetu i wstępny wybór aktorów.

Następnie Bodo wyjawił jak istotne jest trafienie na profesjonalnego producenta, który będzie krytyczny. „Są zawodowcy i jestem ja. Traktuję kino osobiście i nabranie dystansu do tego, co tworzę, okazuje się być najtrudniejsze w kinie autorskim” – wyjaśnił Kox. “Nie robimy filmów dla siebie. Rynek szybko weryfikuje” – przestrzegał.

Fot. Marian Folga
Fot. Marian Folga

Opowiedział też o swoich doświadczeniach z programem dla scenarzystów ScripTeast i współpracy z nieocenionym script doktorem Tomem Abramsem, która zaowocowała wyróżnieniem w konkursie na scenariusz w Cannes. Praca ze script doctorem, “daje świadomość własnego dzieła, trzeba znać odpowiedź na każde potencjalne pytanie producenta” – podsumował istotę tej współpracy Bodo.

Kolejnymi radami dla początkujących filmowców było szanowanie ludzi i ich czasu. „Piszcie, co czujecie, pamiętając o budżecie”- skonstatował Kox. Ale jednocześnie przestrzegał przed rozmyciem własnej wizji: “Trzeba wiedzieć o czym robi się film, bardzo szybko można stracić z oczu, to co chce się zrobić”.

Zachęcał słuchaczy, by walczyli z nieśmiałością, pokazywali swój talent i osobowość, a także postępy w pracy. „Musicie być swoimi sprzedawcami. Trzeba się szybko tego nauczyć i czekać na odpowiedni moment. Zwalczać momenty zwątpienia, odnawiać stan zakochania w swoim projekcie”.

Pasja i miłość do projektu równoważone ciężką pracą wydają się być według Bodo i Izy receptą na szczęśliwe zakończenie.

Tekst: Ula Zachara

Tekst, redakcja: Magdalena Goszczyńska

Grudzień 2018
Listopad 2018
Październik 2018
Wrzesień 2018
Sierpień 2018
Lipiec 2018
Czerwiec 2018
Maj 2018
Kwiecień 2018
Marzec 2018
Luty 2018
Grudzień 2017
Listopad 2017
Październik 2017
Wrzesień 2017
Sierpień 2017
Lipiec 2017
Czerwiec 2017
Maj 2017
Kwiecień 2017
Luty 2017
Listopad 2016
Październik 2016
Wrzesień 2016
Sierpień 2016
Lipiec 2016
Czerwiec 2016
Maj 2016
Październik 2015
Wrzesień 2015
Sierpień 2015
Lipiec 2015
Czerwiec 2015
Listopad 2014
Październik 2014